Menu sezonowe: co jemy jesienią na Podlasiu
Jesień na Podlasiu to najbogatszy kulinarnie czas w roku. Dziczyzna, grzyby i warzywa korzeniowe trafiają na talerz prosto z lasu i pola. Zobacz, co serwujemy w naszej restauracji regionalnej, gdy dni stają się krótsze.
Jesień na Podlasiu to najbogatszy kulinarnie czas w roku. Las, pole i jezioro dają produkty, których nie znajdziesz poza sezonem, a kuchnia regionalna nabiera głębi i charakteru. Oto, co trafia na nasze talerze, gdy dni stają się krótsze.
Dziczyzna w roli głównej
Comber z jelenia, kark confit, pierogi z mięsem sarny, to dania, które najlepiej smakują jesienią. Dziczyzna z podlaskich lasów, długo i powoli przygotowana, z sosem na bazie leśnych owoców, to esencja sezonu.
Grzyby i runo leśne
Podgrzybki, kurki i borowiki trafiają do sosów, krokietów i zup. Puder z suszonego grzyba potrafi odmienić nawet proste danie, a sos grzybowy do pieczeni to klasyk, którego nie zastąpi nic innego.
Warzywa korzeniowe
Pasternak, topinambur, burak i marchew wracają na talerze jako purée, chipsy i pieczone dodatki. To one nadają jesiennym daniom ciepło i słodycz, równoważąc intensywność mięsa.
Desery z sezonowych owoców
Sernik z rabarbarem, żel z leśnych malin, kruszonka migdałowa, jesienne desery są mniej oczywiste niż letnie, ale za to bardziej wyraziste. Podajemy je z lodami o smaku kwaśnej śmietany, dla kontrastu.
Planujesz wydarzenie u nas?
Sprawdź wolny termin i zapytaj o orientacyjną wycenę, odpowiadamy szybko, bez zobowiązań.